kesja pisze:
Nowy tez ma emocje a dlaczego by nie przeciez nie stajemy sie robotami ?
Nie musisz sie martwic to samo przyjdzie i chwalic nie będa i dobrze mówic nie będa
a wrecz beda mówić poniżac pogardzac i obwiniac .
Nowy tez ma emocje a dlaczego by nie przeciez nie stajemy sie robotami ?
Nie musisz sie martwic to samo przyjdzie i chwalic nie będa i dobrze mówic nie będa
a wrecz beda mówić poniżac pogardzac i obwiniac .
Oczywiście że nowe duchowe stworzenie w Chrystusie ma emocje, ba nawet może się gniewać. Lecz powinien nad tym panować...
To dobrze iż zgadzamy się co do kwestii że ludzie nie będący uczniami Jezusa, mogą nami pogardzać i nazywać nas nawiedzonym i w związku z tym ignorować. Lecz chodzi o bycie wolnym i nie rozpaczanie z tego powodu gdy ktoś (wierzący lub niewierzący ) nas nie docenia...