ytuł: Re: Carob o SŁOWO - zapiski z byłego forum Post Napisane: środa, 25 lip 2012, 16:03
Online
Avatar użytkownika
Dołączył(a): wtorek, 3 lip 2012, 19:54
Posty: 19974
Jacku, nie dziwie sie, ze tej teorii nie znasz, bo wypowiedzialem tylko to co sie jakby definjuje w moim umysle.
• Jest to analogia porodu, gdzie przeciez nastepuje wypchniecie,
• w ktorego mechanizmie przeciez zauwza sie zajmowanie miejsca dziecka przez cialo matki.
•
Kiedy slowo bylo u Boga, nie bylo zadnym bytem, bo i Bog bytem nie jest w moim pojeciu.
• Slowo jednak w "byt" sie przyobleklo, chociaz tego slowa "byt" nie cierpie, jest jednak wygodnie go uzyc.
.
carob
Online
Avatar użytkownika
Dołączył(a): wtorek, 3 lip 2012, 19:54
Posty: 19974
Jacku, nie dziwie sie, ze tej teorii nie znasz, bo wypowiedzialem tylko to co sie jakby definjuje w moim umysle.
• Jest to analogia porodu, gdzie przeciez nastepuje wypchniecie,
• w ktorego mechanizmie przeciez zauwza sie zajmowanie miejsca dziecka przez cialo matki.
•
Kiedy slowo bylo u Boga, nie bylo zadnym bytem, bo i Bog bytem nie jest w moim pojeciu.
• Slowo jednak w "byt" sie przyobleklo, chociaz tego slowa "byt" nie cierpie, jest jednak wygodnie go uzyc.
.
carob
.
Kiedy zamilknie
twoje "ja"
usłyszysz w ciszy
Mój łagodności Głos.
*
"EHYEH asher EHYEH".
Kiedy zamilknie
twoje "ja"
usłyszysz w ciszy
Mój łagodności Głos.
*
"EHYEH asher EHYEH".