Biblia -Forum Rozważania…

Duch Święty po hebrajsku:
T#680486
Facebook
kesja poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: "EHYEH asher EHYEH"
#8404726 30.10.2026 16:48:03
Cd .
Świadectwa Biblii.
Personifikowanie pojęć nieosobowych występuje nie tylko w literaturze rabinicznej, swoje korzenie ma w samej Biblii. Oto kilka fragmentów dotyczących Ducha, które są właśnie takimi personifikacjami lub też nadają Duchowi cechy boskie:

2 Sam. 23:2
2. Duch JHVH przemawia przeze mnie, A słowo jego jest na języku moim.
(BW)

Nehem. 9:20
20. Nadto Ducha twojego dobrego dałeś im, aby ich uczył, i manny twojej nie odjąłeś od ust ich, i wodę dałeś im w pragnieniu ich.
(BG)

Job. 33:4
4. Duch Boży stworzył mnie, a tchnienie/Niszmat Szaddaj/ Wszechmocnego ożywiło mnie.
רוּחַ-אֵל עָשָׂתְנִי וְנִשְׁמַת שַׁדַּי תְּחַיֵּנִי
(BW)

Ps. 106:33
33. Bo rozgoryczyli Ducha Jego, I wypowiedział nierozważne słowa ustami swymi.
(BW)

Ps. 139:7
7. Dokąd ujdę przed Duchem Twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę?
(BW)

Ps. 143:10
10. Naucz mnie czynić wolę swoją, go Ty jesteś Bogiem moim. Niech dobry duch twój prowadzi mnie Po równej ziemi!
(BW)

Izaj. 48:16
16. Zbliżcie się do mnie i słuchajcie tego! Od samego początku nie mówiłem w skrytości, odkąd się to dzieje, Ja tam jestem! A teraz Wszechmogący, mójJHVH, posłał mnie i jego Duch.
(BW)

Iz 63:10
10. Lecz oni się zbuntowali i zasmucili Jego Świętego Ducha. Więc zmienił się dla nich w nieprzyjaciela; On zaczął z nimi walczyć.
(BT)

Ezech. 1:12,20
12. Każda posuwała się wprost przed siebie; szły tam, gdzie Duch chciał, aby szły, a posuwając się nie obracały się.
...
20. Szły tam, gdzie Duch chciał, aby szły, a koła wznosiły się wraz z nimi, gdyż w kołach był duch żywych istot.
(BW)

Ez 11:5
5. Wówczas mną owładnął Duch JHVH i rzekł do mnie: Mów: Tak mówi JHVH: W ten sposób powiedzieliście, domu Izraela, a Ja znam sprawy waszej duszy.
(BT)

Ez 37:9,14
9. I powiedział On do mnie: Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada JHVH Bóg: Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli.
...
14. Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, JHVH , to powiedziałem i wykonam - wyrocznia JHVH Boga.
(BT)

Mi 2:7
7. Czyż miałby być przeklęty dom Jakuba? Czyż skory do gniewu jest Duch JHVH, czy takie Jego postępowanie? Czyż słowa Jego nie są życzliwe dla ludu swego izraelskiego?
(BT)

Dodatkowo w apokryficznej Księdze Judyty znajdujemy następujące wyrażenie:

Jdt 16:14
14. Niech Ci służy wszelkie Twoje stworzenie, bo Ty rzekłeś i stało się. Tyś posłał Twego ducha, a on zbudował wszystko, i nie ma nikogo, kto by się sprzeciwił Twemu głosowi.(BT)

Widać wyraźnie, iż także w tych księgach Duch:
- wypowiada się w pierwszej osobie

- przemawia do niego Bóg
- przemawia sam Duch
- stwarza
- zbudował wszystko
- prowadzi
- posyła
- chce
- uczy
- można go rozgoryczyć
- można go zasmucić
- nie można przed nim uciec

Znajdujemy więc w Starym Testamencie dokładnie to samo, choć w mniejszym natężeniu, co zauważyliśmy w literaturze rabinicznej.
Duch posiada cechy osobowe (intelekt, uczucia i wolę) oraz boskie (stworzenie).
Jednakże również dla pisarzy będących autorami Starego Testamentu, a także dla jego czytelników pozostawało kwestią oczywistą, iż Duch Święty nie był odrębną od Ojca osobą w Bogu Jahwe. Ruach ha kodesz był boską mocą, natchnieniem, wpływem, umysłem i usposobieniem Boga, jak również Jego środkiem działania w świecie.

Podobny pogląd miał żyjący w I w.n.e. żydowski filozof Filon, który także personifikował Ducha stwierdzając, iż ów "wszystko może", "panuje nad wszystkimi rzeczami"50, "prowadzi do prawdy"51, czy też "daje Izraelitom prawa".

52 W świetle tego, nie wydaje mi się niczym dziwnym terminologia Nowego Testamentu, która czasami nadaje cechy osobowe Duchowi Świętemu, czy też bat kol.53

Nie ulega oczywiście wątpliwości, iż wypowiedzi personifikujących Ducha Świętego znajdziemy w Nowym Testamencie o wiele więcej.
Czy jednak świadczy to o zmianie wiary ówczesnych Żydów dotyczącej natury Boga?
Nie sądzę. Słownictwo Nowego Testamentu wyróżnia się bowiem nie tyle nowością54, co intensyfikacja swiadectw o Duchu. Wydaje się to być jednak uzasadnione. Należy pamiętać o tym, iż w pismach żydowskich znajdujemy następujące stwierdzenie:

"Kiedy pomarli późniejsi prorocy - Aggeusz, Zachariasz i Malachiasz, Duch Święty opuścił Izrael."55

Zwróćmy także uwagę na proroctwo Joela 3,1-5 zapowiadające wylanie Ducha Świętego na wszelkie ciało.
Pierwsi chrześcijanie żydowskiego pochodzenia niewątpliwie musieli mieć w pamięci zarówno to, iż Duch Święty przestał działać, jak również oczekiwać zapowiadanego wylania Ducha. Dzieje Apostolskie informują nas o tym, iż:

Dz.Ap. 2:1-4,14-18
1. A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu.
2. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli.
3. I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich
4. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał.

...14. Na to powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i przemówił do nich: Mężowie judzcy i wy wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie! Niechże wam to będzie wiadome, dajcie też posłuch słowom moim.

15. Albowiem ludzie ci nie są pijani, jak mniemacie, gdyż jest dopiero trzecia godzina dnia,
16. Ale tutaj jest to, co było zapowiedziane przez proroka Joela:
17. I stanie się w ostateczne dni, mówi JHVH Że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało I prorokować będą synowie wasi i córki wasze, I młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, A starcy wasi śnić będą sny;

18. Nawet i na sługi moje i służebnice moje Wyleję w owych dniach Ducha mego I prorokować będą.
(BW)

Nic zatem dziwnego, iż w młodej społeczności chrześcijańskiej zarówno Ducha jak i jego rolę podkreślano niemal na każdym kroku.
Dla Żydów było to bowiem fenomenalnym świadectwem wypełnienia się proroctwa na wierzących w Jezusa Chrystusa.
Zaś dla chrześcijan, było pieczęcią dowodzącą, że Bóg przyznaje się zarówno do Swego Syna jak również do tych, wśród których działał Jego Duch.
Od tego momentu zaczyna się niezwykle częste podkreślanie działalności Ducha Świętego i tego, że sprawcą wszystkich cudów, darów i rozwoju prawdy jest właśnie ów Duch Święty, obiecany przed wiekami przez Boga dla swego ludu.
W tym kontekście zupełnie mnie nie dziwi wielość wzmianek i duży nacisk kładziony na rolę Ducha w pismach Nowego Testamentu.

Podsumowując ten temat należy stwierdzić, iż dla Żydów wieloraka manifestacja Bożego przebywania z człowiekiem na ziemi, nie była utożsamiana z nauką o więcej niż jednej osobie w Bogu.
W świetle cytowanych tekstów jest oczywiste, iż personifikacja Bożych manifestacji była dla Żydów faktem a zwracanie się tychże przejawów Bożej obecności w pierwszej osobie nie było wiązane z ich osobową odrębnością.
.

_________________



.
Kiedy zamilknie
twoje "ja"
usłyszysz w ciszy
Mój łagodności Głos.
*
"EHYEH asher EHYEH".
kesja poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: "EHYEH asher EHYEH"
#8404727 30.10.2026 16:50:38
Duch Święty Post Napisane: sobota, 3 sie 2013, 21:29
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lip 2012, 19:54
Posty: 19947
Ksiądz Henryk Pietras
słusznie więc zauważa:

"Duch więc był przedstawiany jako moc Boża, dawana przez Niego jako życie, świętość, określona misja do spełnienia, namaszczenie królewskie czy natchnienie prorockie.

Choć mówiono o Nim i pisano czasem jako o działającym podmiocie, nie naruszało to nigdy zasadniczego monoteizmu biblijnego i nigdy Duch nie był pojmowany w Starym Testamencie jako Osoba Boska."56

Podobnego zdania jest inny katolicki uczony, Xavier Leon-Dufour:

"W Starym Testamencie Duch Święty nie jest jeszcze objawiony jako osoba.
Jest to moc Boża przekształcająca osobowości ludzkie po to, by były zdolne do niezwykłych czynów. (...)
Wyszedłszy od Boga i kierując się ku Bogu, Duch jest Duchem Świętym.
Jest zaś Duchem uświęcającym, o ile Bogu Przymierza poświęca Izraela, który od Boga przyszedł."57

Gdy Żydzi czytali świadectwa mówiące o tym, iż Duch "naucza", "mówi" czy też "odpowiada", pojmowali to w kategoriach swojego języka jako zwroty personifikujące cechy Boga i Jego manifestacje na tym świecie.

Poganie zaś - często niezaznajomieni w pełni ze sposobem wyrażania się myśli żydowskiej - napotykając zwroty o przemawiającym Duchu, bardzo łatwo mogli ulec błędnemu wnioskowi, iż Duch ten jest osobą.

W momencie gdy zabrakło w młodym chrześcijaństwie ośrodka "decyzjnego" jakim był zbór jerozolimski (po zniszczeniu miasta w wojnie rzymsko-żydowskiej), rozziew pomiędzy wspólnotami żydowskimi i pogańskimi stawał się coraz większy, a co za tym idzie,

wzrastało jeszcze bardziej prawdopodobieństwo błędnego odczytywania Pism Żydowskich, odartych z ich kulturowego kontekstu. Jednakże, jak wspomina Grzegorz z Nazjanzu, nawet w tych pogańskich wspólnotach byli chrześcijanie, którzy nie utożsamiali Ducha Świętego z odrębną osobą w wieloosobowym Bogu.

"Lecz jeśli chodzi o mędrców spośród nas, niektórzy utrzymywali, że Duch Święty jest mocą, inni że stworzeniem, inni że Bogiem,

a jeszcze inni nie mogli się zdecydować jak Go określić, z szacunku (jak mówili) do Pisma, które nie wypowiada się jasno w tym temacie. Dlatego też ani Go nie uwielbiali ani nie traktowali z lekceważeniem, lecz zajmowali neutralną pozycję."58

Oczywiście, trynitarianie mogą stwierdzić - i faktycznie to czynią - iż na skutek tzw. progresywnego objawienia, nauka o Duchu Świętym w Nowym Testamencie mogła ulec zmianie.
To prawda, taka zmiana była możliwa. Musimy jednak pamiętać o tym, iż przez kilkanaście stuleci myśli żydowskiej, obca była im wiara w odrębną osobowość Ducha Świętego istniejącego jako druga osoba w Bogu Jahwe.

Wiara Izraela - ludu przymierza, któremu Bóg objawiał samego Siebie - była wiarą monopersonistyczną, wiarą w jednoosobowego Boga.59
Biorąc to pod uwagę, ciężar udowodnienia hipotetycznej zmiany mającej nastąpić w pojmowaniu natury Ducha i osobowości Boga, spoczywa na trynitarianach.

Innymi słowy, to nie my musimy udowodnić, że nie zaszła zmiana w pojmowaniu Boga - to na tych, którzy twierdzą, że taka zmiana nastąpiła, spoczywa ciężar udowodnienia tejże zmiany.
I właśnie jednym ze sposobów używanych przez trynitarian na jej udowodnienie jest ten, który przedstawia cytaty zaprezentowane przez Jarosława Zabiełłę, sugerujące osobowość Ducha.
Taki sposób argumentacji byłby dobry, gdyby faktycznie same te określenia były czymś nowym, innym, czymś wcześniej zupełnie niespotykanym i zdumiewającym, czymś co stanowi nową jakość w podejściu do domniemanej wieloosobowości w Bogu.

Tak jednak nie jest. Były one spotykane w literaturze i myśli żydowskiej i wobec tego nie mogą stanowić dowodu na zmianę poglądu w kwestii odrębności osobowej Ducha Świętego. Warto o tym pamiętać.
czerwiec2005

_________________



.
Kiedy zamilknie
twoje "ja"
usłyszysz w ciszy
Mój łagodności Głos.
*
"EHYEH asher EHYEH".
kesja poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: "EHYEH asher EHYEH"
#8404728 30.10.2026 16:52:26
uch Święty jak Go widzą Post Napisane: niedziela, 4 sie 2013, 13:39
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 lip 2012, 19:54
Posty: 19946
z innego forum..
.
Jak postrzegali Ducha Świętego pisarze wczesnochrześcijanscy czyli jak postrzegano Ducha Świętego w pierwszych wiekach chrześcijanstwa!
Ireneusz uważał Duch Swięty jest współwieczny Ojcu i Synowi; istniał przed stworzeniem świata; posiada autonomiczną egzystencję; określany jako “ręka Boga” oraz “Mądrość”.
Syn Boży i Duch Święty są dwiema rękami Boga Ojca, które miały udział w dziele stworzenia. Duch Święty określany jest też jako “Dar” i “Namaszczenie”.
Chrystus został namaszczony Duchem Świętym po chrzcie w Jordanie; tego Ducha przekazał Chrystus Kościołowi w dniu Pięćdziesiątnicy.
Przestrzenią działania Ducha Świętego jest Kościół
Duch Święty zamieszkuje w wierzących od momentu otrzymania chrztu. Przez chrzest, udzielany w Kościele, Duch Święty zstępuje na człowieka, by dać mu udział w Bóstwie.

Atanazy Wielki

Duch Święty, którego nazwano “Duchem Syna”, jest również Duchem Ojca:
“I w całym Piśmie Bożym można stwierdzić, że Duch Święty, który bywa nazywany Duchem Syna, nazywa się też Duchem Boga” (Listy do Serapiona III 1).

“Możemy się wszak przekonać, że między Duchem i Synem istnieje taki sam związek, jaki dostrzegamy między Synem i Ojcem” (tamże).
“Również za sprawą Ducha wszyscy nosimy miano «uczestników» Boga; powiedziano bowiem: «Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?

Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg.
Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście».
Gdyby zaś Duch Święty był stworzeniem, nie mielibyśmy przez Niego uczestnictwa w Bogu, lecz bylibyśmy związani ze stworzeniem i całkowicie obcy Boskiej naturze, gdyż nie mielibyśmy w Niej udziału.
Tymczasem nazywani jesteśmy uczestnikami Chrystusa i uczestnikami Boga, a zatem wynika stąd, że namaszczenie i pieczęć, które posiadamy, nie mają natury bytów stworzonych, lecz naturę Syna, który przez Ducha, jaki w Nim jest, łączy nas z Bogiem.
O tym wszak, jak już stwierdziliśmy wyżej, poucza nas Jan, gdy pisze: «Przez to poznajemy, że trwamy w Bogu, a On w nas, że udzielił nam ze swego Ducha».
Jeśli zaś przez uczestnictwo
w Duchu stajemy się uczestnikami Boskiej natury, to szaleństwem byłoby twierdzenie, że
Duch ma stworzoną, a nie Boską naturę.
Dlatego bowiem ubóstwieni zostają ci, w tórych Duch przebywa.
Jeżeli zaś Duch czyni nas bogami, to nie ulega wątpliwości, że Jego natura jest Boska” (tamże, I 24).

Dydym Aleksandryjski (Ślepy)

Duch Święty - jest Bogiem; równy Ojcu; tak jak Syn, jest niestworzony; pochodzi od Ojca i Syna;jest współistotny Ojcu i Synowi; dzieło uświęcenia duszy, w sposób szczególny realizuje się przez Ducha Świętego, który jest pełnią wszystkich darów; jest pierwszym darem, ponieważ jest miłością, a miłość jest podstawą wszystkich innych darów; niemożliwe jest, by ktoś uzyskał łaskę od Boga, jeśli nie posiada Ducha Świętego.
Dydym nazywany jest “teologiem Ducha Świętego”.

Bazyli Wielki

W "Peri tu hagiu Pneumatos"; wyjaśnia sens nowej doksologii, którą wprowadził do liturgii: “Chwała Ojcu z Synem i Duchem Świętym”, obok dawnej:
“Chwała Ojcu przez Syna w Duchu Świętym”. Sądził, że obydwie doksologie winny być używane w Kościele. Ponieważ Syn i Duch Święty posiadają z Ojcem jedną i tę samą naturę, dlatego należy Im oddawać tę samą cześć co Ojcu.

Duch Święty.
Bazyli pośrednio naucza o tym, że Duch Święty jest Bogiem, współistotnym Ojcu.
Nigdzie jednak wprost nie odnosi do Ducha Świętego określeń: Theos - Bóg, homousios to Patri - współistotny Ojcu.
Bazyli nie mógł tego uczynić ze względu na wszechpotężnych wówczas arian, grożących mu wygnaniem.
Postępowanie Bazylego tłumaczy jego przyjaciel Grzegorz z Nazjanzu (zob. Grzegorz z Nazjanzu).
W sposób piękny i obrazowy wyjaśnia naukę o działaniu Ducha Świętego: “Czyż nazwy Ducha Świętego nie napełniają duszy uniesieniem i nie kierują myśli ku górze, ku Niemu, któryprzewyższa wszystko?
Bo jest nazwany Duchem Boga, Duchem prawdy, który pochodzi od Ojca, Duchem prawości i Duchem mocy. Duch Święty, to Jego własne i szczególne imię.

Ku Niemu zwracają się wszyscy, którzy pragną uświęcenia; Jego pożądają wszyscy, którzy żyją cnotliwie; On swoim tchnieniem ożywia ich i wzmacnia, aby doszli do celu odpowiadającego ich naturze.
Jest On źródłem uświęcenia i światłem dla umysłu; każdej istocie rozumnej udziela niejako ze swej jasności, aby mogła dojść do prawdy.
Niedosiężny z natury, daje się pojąć, dzięki swojej dobroci. Napełnia wszystko swoją mocą, ale udziela się tylko tym, którzy są tego godni, a daje się im nie jednakowo, lecz dostosowuje swe działanie do wielkości ich wiary.
Prosty w swej istocie, różnoraki w mocy, całą istotą pomaga każdemu, lecz całą istotą jest wszędzie obecny.
Rozdaje każdemu, a sam nie doznaje uszczerbku, każdemu się udziela, a sam pozostaje nienaruszony.
Podobnie i promień słońca udziela każdemu swego blasku i każdy nim się cieszy, jak gdyby do niego tylko należał, a przecież oświeca równocześnie ziemię i morze, i całą przestrzeń wypełnia.
Tak też i Duch Święty jest obecny w każdym, kto jest zdolny Go przyjąć, tak jak gdyby tylko o niego samego chodziło, a pozostając niezmienny, każdemu daje łaskę jemu potrzebną.

Wszystkim też, którym się udziela, daje się w pełni, na ile tylko pozwala im ich ograniczona natura.
On pozostaje nieograniczony, On kieruje serca ku górze, prowadzi słabych jak za rękę, a postępujących naprzód doskonali.

On oświeca tych, którzy są czyści od wszelkiej skazy, a przebywając z nimi, czyni ich ludźmi duchowymi.
Ciała przejrzyste i nieskażone jaśnieją w zetknięciu z promieniem światła i same jarzą się blaskiem i innym tego blasku z siebie udzielają.

Podobnie też dusze, noszące w sobie Ducha, są przez Niego świecone,
stają się uduchowione i łaską oświecają innych.

Stąd bierze się początek widzenia przyszłości, wnikanie w tajemnice i zrozumienie rzeczy ukrytych, rozdzielanie darów, życie niebiańskie i udział w chórach anielskich.
To jest także źródłem nieustającej radości, trwanie w Bogu i upodobnienie się do Niego, a wreszcie dar, ponad który nie sposób już pragnąć innego, mianowicie stania się jak Bóg” (O Duchu Świętym 9,22-23).
Bazyli, jak większość greckich Ojców Kościoła, nauczał, że Duch Święty pochodzi “od Ojca przez Syna”.

Grzegorz z Nazjansu

Duch Święty - Grzegorz wyraźnie określił bóstwo Ducha Świętego terminami: “Bóg” (Theos), “współistotny” (homousios) - w Mowie 31,10, czego nigdzie nie uczynił Bazyli.
Grzegorz tłumaczy swego przyjaciela, że kierował się względami wychowawczymi (Mowa 43,68-69).
Przypomina, że Bóg również stopniowo w ciągu dziejów odsłaniał prawdę o Bóstwie poszczególnych Osób Bożych: “Stary Testament głosił Ojca w sposób zupełnie wyraźny, Syna raczej jakby przez zasłonę. Nowy Testament ukazał nam Syna całkiem jasno, ale Bóstwo Ducha Świętego tylko zaznaczył. Teraz wreszcie Duch Święty między nami przebywa wyraźniej objawiając nam prawdę o sobie” (Mowa 31,26).

Cyryl Jerozolimski

Duch Święty, tak jak Syn, jest uczestnikiem boskości Ojca: “On [Syn] widzi Boga, jak należy i objawia Go z Duchem i przez Ducha Boga każdemu, ile ten zdoła Go pojąć; bo jednorodzony Syn z Duchem Świętym ma wspólną ojcowską boskość” (Kat. 6,6). Duch Święty jest odrębną osobą i sprawuje specjalne funkcje.

“Z tego wszystkiego, cośmy powiedzieli przedtem i teraz, wynika, że różne są nazwy, ale jeden i ten sam jest Duch Święty.
Jest On Żywy, istnieje osobowo, jest wieczny z Ojcem i Synem.
Nie jest wypowiedziany, lub tchniony ustami i wargami Ojca lub Syna, nie rozpływa się w powietrzu, lecz istnieje jako osoba, mówi i działa, udziela łaski i uświęca.
Zbawiające, od Ojca, Syna i Ducha Świętego wychodzące działanie na nas jest - jak już powiedzieliśmy - nierozdzielne, wspólne i jedno.
Pragnąłbym abyście pamiętali to, co wam niedawno mówiłem, i dobrze rozumieli, że nie inny w Prawie i u Proroków, a inny w Ewangeliach i u Apostołów, lecz jest jeden i ten sam Duch Święty, który zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie dyktował Pismo święte” (Kat. 17,5).

Ambroży Mediloański

Duch Święty - jest prawdziwym Bogiem, całkowicie równym Ojcu i Synowi; przypomina, że Biblia nazywa Go wieloma imionami:
Pocieszyciel, Duch Życia, Duch Prawdy, Duch Boży, Duch Chrystusa, Duch Pana, Duch Ojca, które wskazują na nieprzerwaną ciągłość działania Ducha Świętego w czasach Starego i Nowego Testamentu;
Duch Święty współpracował w dziele stworzenia świata razem z Ojcem i Synem, gdy unosił się nad wodami, udoskonalając stworzenie;
Duch Święty zstąpił na Maryję w akcie Wcielenia, jako stwórcza moc Boga;
Maryja nie poczęła z substancji Ducha Świętego, lecz mocą Jego działania, dzięki któremu nastąpiło dziewicze poczęcie Syna; analogicznie działa Duch Święty podczas chrztu, stając się sprawcą nowego narodzenia.

“Jeśli więc Duch Święty zstępując na Dziewicę dokonał poczęcia i stał się sprawcą narodzenia, to nie wolno mieć wątpliwości co do tego, że Duch zstępując do źródła chrzcielnego lub na tych, którzy przyjmują chrzest, dokonuje prawdziwego odrodzenia” (Misteria 59).

Hilary z Poitieres

Duch Święty jest Darem (donum, munus, usus) Bożym, danym ludziom dla ich święcenia.
Hilary określa Ducha Świętego jako istotę (res) natury Ojca i Syna, jako jedną moc, działającą w Bogu i w Chrystusie.
Duch Święty został zesłany przez Syna jako Dar Ojca.
Duch Święty nie może być uważany za tego, który został zrodzony z Ojca, jak Syn, ani za tego, który został stworzony.
Hilary nie nazywa wyraźnie Ducha Świętego osobą (persona).
“Pan nakazał chrzcić w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, to znaczy chrzcić wyznając i Stwórcę, i Jednorodzonego, i Tego, który jest Darem.
Jeden jest tylko Stwórca wszystkiego, jeden jest bowiem Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi;
i jeden tylko Jednorodzony, nasz Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało;
i jeden tylko Duch, który jest Darem we wszystkich.
Wszystko jest więc uporządkowane w potędze i działaniu: jedna moc, od której wszystko pochodzi, jeden zrodzony, przez którego wszystko się stało, i jeden dar doskonałej nadziei. A tej doskonałości niczego nie
brakuje, bo zawiera ona, w Ojcu i Synu, i Duchu Świętym, nieskończoność w wiekuistym, piękno w obrazie, radość życia w darze.
Ale posłuchajmy co mówi Pan o działaniu Ducha w nas: «Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie.
Pożyteczne jest dla was moje odejście.
Jeżeli odejdę, poślę wam Pocieszyciela».
I Pan mówi jeszcze: «Będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy.
On was doprowadzi do całej prawdy.
Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie to, co słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.
On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie».

W tych słowach wiele zostało powiedziane, abyśmy zrozumieli zamiary Tego, który zesłał nam Dar, oraz naturę i sposób istnienia Daru.
Bo w naszej ograniczoności nie możemy pojąć Ojca ani Syna; ale Dar Ducha Świętego, który nas łączy z Bogiem, oświeca trudności naszej wiary w tajemnicę Wcielenia się Boga.
Przyjmujemy Go więc, aby poznać Boga.
Tak jak władze ciała stają się bezużyteczne, jeśli nie mają odpowiedniej podniety; na przykład na nic zdadzą się oczy, gdy minął dzień, a nie ma światła; nie ma pożytku ze słuchu, gdy do uszu nie dociera żaden dźwięk ani głos; niepotrzebne staje się powonienie, jeżeli nie odczuwa żadnego zapachu - nie jest to wina natury, lecz braku podniety - podobnie i umysł ludzki, chociaż jest zdolny do poznania Boga, nie otrzyma potrzebnego do tego światła wiedzy, jeśli dzięki wierze
nie przyjmie Ducha Świętego.

Dar więc, który jest w Chrystusie, jest jeden i całkowicie jest dostępny wszystkim.
Chociaż nie przestaje być wszechobecny, dany w tej mierze, w jakiej się pragnie go otrzymać, i pozostaje w nas w tej mierze, w jakiej się pragnie nań zasłużyć.
Jest On z nami aż do końca wieków, na Nim opiera się nasza nadzieja.
Jego działanie jest zadatkiem tego, czego oczekujemy, jest On światłem dla mysłu i przepiękną ozdobą duszy” (De trinitate 8,13-16; przekł. pol. LG t. II, s. 613-614).

Święty Augustyn

Duch Święty- jest Bogiem prawdziwym. “Jest więc równy Ojcu i Synowi, w jedności Trójcy jest z Nim współistotny i współwieczny” (De Trin. 16,13).
Duch Święty, który pochodzi od Ojca i Syna, jest miłością ich obu, tj. Ojca i Syna, miłością, która stała się osobą.
Duch Święty jest Bogiem, jest Miłością, jest Darem: “A jednak w Trójcy Świętej nie bez podstawy nazywamy Słowem Bożym tylko Syna, Darem tylko Ducha Świętego, a tylko Ojca tym, z którego rodzi się Słowo, a głównie pochodzi Duch Święty.

Mówię «głównie», ponieważ wiadomo, że i od Syna także Duch Święty pochodzi” (De Trin. XV 17,29).
Duch Święty daje miłość. “A więc Ducha Świętego oznaczają słowa: «Bóg jest miłością».
Zatem Duch Święty, Bóg pochodzący z Boga, kiedy zostaje dany człowiekowi, rozpala w nim miłość ku Bogu i bliźnim, będąc sam miłością.
Istotnie, człowiek nie ma czym Boga miłować, jeśli nie otrzyma tego od Boga. [...]

Żaden z darów Bożych nie jest bardziej doskonały niż ten dar miłości.
On jeden pozwala rozróżnić synów królestwa i synów wiecznego zatracenia.
Duch Święty daje również i inne dary, lecz bez miłości nie służą one na nic.

Komu Duch Święty nie udzieli tego, że stanie się on miłośnikiem Boga i bliźniego, ten nie zostanie przeniesiony z lewicy na prawicę.
I nie z innych racji Duch Święty właściwie zwie się Darem, jak z racji miłości. [...]
Zatem miłość, która jest z Boga i jest Bogiem, w ścisłym znaczeniu jest Duchem Świętym. Przez Niego rozlana jest w sercach naszych miłość Boża, przez którą jest nam dana cała Trójca Święta.
Toteż bardzo słusznie Duch Święty, będący Bogiem, jest także nazywany Darem Bożym
(Dz
8,20). Przez Dar należy rozumieć właśnie miłość, która doprowadza do Boga, lecz której żaden inny dar do Boga nie doprowadza” (De Trin. XV 18,31-32)

Sobor w Konstantynopolu nie stworzył nowej nauki o bóstwie Ducha Świętego, on ją podkreślił co było koniecznością w wyniku szerzącej się herezji pneumatomoachoi, czyli macedonian, którzy to byli to stronnictwem które wyrosło ze skrzydła ariańskiego homojouzjan.



.
Kiedy zamilknie
twoje "ja"
usłyszysz w ciszy
Mój łagodności Głos.
*
"EHYEH asher EHYEH".
kesja poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: "EHYEH asher EHYEH"
#8404729 30.10.2026 16:58:36
Online
Avatar użytkownika
Dołączył(a): wtorek, 3 lip 2012, 19:54
Posty: 19946
z innego forum..
.
Jak postrzegali Ducha Świętego pisarze wczesnochrześcijanscy czyli jak postrzegano Ducha Świętego w pierwszych wiekach chrześcijanstwa!
Ireneusz uważał Duch Swięty jest współwieczny Ojcu i Synowi; istniał przed stworzeniem świata; posiada autonomiczną egzystencję; określany jako “ręka Boga” oraz “Mądrość”.
Syn Boży i Duch Święty są dwiema rękami Boga Ojca, które miały udział w dziele stworzenia. Duch Święty określany jest też jako “Dar” i “Namaszczenie”.
Chrystus został namaszczony Duchem Świętym po chrzcie w Jordanie; tego Ducha przekazał Chrystus Kościołowi w dniu Pięćdziesiątnicy.
Przestrzenią działania Ducha Świętego jest Kościół
Duch Święty zamieszkuje w wierzących od momentu otrzymania chrztu. Przez chrzest, udzielany w Kościele, Duch Święty zstępuje na człowieka, by dać mu udział w Bóstwie.

Atanazy Wielki

Duch Święty, którego nazwano “Duchem Syna”, jest również Duchem Ojca:
“I w całym Piśmie Bożym można stwierdzić, że Duch Święty, który bywa nazywany Duchem Syna, nazywa się też Duchem Boga” (Listy do Serapiona III 1).

“Możemy się wszak przekonać, że między Duchem i Synem istnieje taki sam związek, jaki dostrzegamy między Synem i Ojcem” (tamże).
“Również za sprawą Ducha wszyscy nosimy miano «uczestników» Boga; powiedziano bowiem: «Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?

Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg.
Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście».
Gdyby zaś Duch Święty był stworzeniem, nie mielibyśmy przez Niego uczestnictwa w Bogu, lecz bylibyśmy związani ze stworzeniem i całkowicie obcy Boskiej naturze, gdyż nie mielibyśmy w Niej udziału.
Tymczasem nazywani jesteśmy uczestnikami Chrystusa i uczestnikami Boga, a zatem wynika stąd, że namaszczenie i pieczęć, które posiadamy, nie mają natury bytów stworzonych, lecz naturę Syna, który przez Ducha, jaki w Nim jest, łączy nas z Bogiem.
O tym wszak, jak już stwierdziliśmy wyżej, poucza nas Jan, gdy pisze: «Przez to poznajemy, że trwamy w Bogu, a On w nas, że udzielił nam ze swego Ducha».
Jeśli zaś przez uczestnictwo
w Duchu stajemy się uczestnikami Boskiej natury, to szaleństwem byłoby twierdzenie, że
Duch ma stworzoną, a nie Boską naturę.
Dlatego bowiem ubóstwieni zostają ci, w tórych Duch przebywa.
Jeżeli zaś Duch czyni nas bogami, to nie ulega wątpliwości, że Jego natura jest Boska” (tamże, I 24).

Dydym Aleksandryjski (Ślepy)

Duch Święty - jest Bogiem; równy Ojcu; tak jak Syn, jest niestworzony; pochodzi od Ojca i Syna;jest współistotny Ojcu i Synowi; dzieło uświęcenia duszy, w sposób szczególny realizuje się przez Ducha Świętego, który jest pełnią wszystkich darów; jest pierwszym darem, ponieważ jest miłością, a miłość jest podstawą wszystkich innych darów; niemożliwe jest, by ktoś uzyskał łaskę od Boga, jeśli nie posiada Ducha Świętego.
Dydym nazywany jest “teologiem Ducha Świętego”.

Bazyli Wielki

W "Peri tu hagiu Pneumatos"; wyjaśnia sens nowej doksologii, którą wprowadził do liturgii: “Chwała Ojcu z Synem i Duchem Świętym”, obok dawnej:
“Chwała Ojcu przez Syna w Duchu Świętym”. Sądził, że obydwie doksologie winny być używane w Kościele. Ponieważ Syn i Duch Święty posiadają z Ojcem jedną i tę samą naturę, dlatego należy Im oddawać tę samą cześć co Ojcu.

Duch Święty.
Bazyli pośrednio naucza o tym, że Duch Święty jest Bogiem, współistotnym Ojcu.
Nigdzie jednak wprost nie odnosi do Ducha Świętego określeń: Theos - Bóg, homousios to Patri - współistotny Ojcu.
Bazyli nie mógł tego uczynić ze względu na wszechpotężnych wówczas arian, grożących mu wygnaniem.
Postępowanie Bazylego tłumaczy jego przyjaciel Grzegorz z Nazjanzu (zob. Grzegorz z Nazjanzu).
W sposób piękny i obrazowy wyjaśnia naukę o działaniu Ducha Świętego: “Czyż nazwy Ducha Świętego nie napełniają duszy uniesieniem i nie kierują myśli ku górze, ku Niemu, któryprzewyższa wszystko?
Bo jest nazwany Duchem Boga, Duchem prawdy, który pochodzi od Ojca, Duchem prawości i Duchem mocy. Duch Święty, to Jego własne i szczególne imię.

Ku Niemu zwracają się wszyscy, którzy pragną uświęcenia; Jego pożądają wszyscy, którzy żyją cnotliwie; On swoim tchnieniem ożywia ich i wzmacnia, aby doszli do celu odpowiadającego ich naturze.
Jest On źródłem uświęcenia i światłem dla umysłu; każdej istocie rozumnej udziela niejako ze swej jasności, aby mogła dojść do prawdy.
Niedosiężny z natury, daje się pojąć, dzięki swojej dobroci. Napełnia wszystko swoją mocą, ale udziela się tylko tym, którzy są tego godni, a daje się im nie jednakowo, lecz dostosowuje swe działanie do wielkości ich wiary.
Prosty w swej istocie, różnoraki w mocy, całą istotą pomaga każdemu, lecz całą istotą jest wszędzie obecny.
Rozdaje każdemu, a sam nie doznaje uszczerbku, każdemu się udziela, a sam pozostaje nienaruszony.
Podobnie i promień słońca udziela każdemu swego blasku i każdy nim się cieszy, jak gdyby do niego tylko należał, a przecież oświeca równocześnie ziemię i morze, i całą przestrzeń wypełnia.
Tak też i Duch Święty jest obecny w każdym, kto jest zdolny Go przyjąć, tak jak gdyby tylko o niego samego chodziło, a pozostając niezmienny, każdemu daje łaskę jemu potrzebną.

Wszystkim też, którym się udziela, daje się w pełni, na ile tylko pozwala im ich ograniczona natura.
On pozostaje nieograniczony, On kieruje serca ku górze, prowadzi słabych jak za rękę, a postępujących naprzód doskonali.

On oświeca tych, którzy są czyści od wszelkiej skazy, a przebywając z nimi, czyni ich ludźmi duchowymi.
Ciała przejrzyste i nieskażone jaśnieją w zetknięciu z promieniem światła i same jarzą się blaskiem i innym tego blasku z siebie udzielają.

Podobnie też dusze, noszące w sobie Ducha, są przez Niego świecone,
stają się uduchowione i łaską oświecają innych.

Stąd bierze się początek widzenia przyszłości, wnikanie w tajemnice i zrozumienie rzeczy ukrytych, rozdzielanie darów, życie niebiańskie i udział w chórach anielskich.
To jest także źródłem nieustającej radości, trwanie w Bogu i upodobnienie się do Niego, a wreszcie dar, ponad który nie sposób już pragnąć innego, mianowicie stania się jak Bóg” (O Duchu Świętym 9,22-23).
Bazyli, jak większość greckich Ojców Kościoła, nauczał, że Duch Święty pochodzi “od Ojca przez Syna”.

Grzegorz z Nazjansu

Duch Święty - Grzegorz wyraźnie określił bóstwo Ducha Świętego terminami: “Bóg” (Theos), “współistotny” (homousios) - w Mowie 31,10, czego nigdzie nie uczynił Bazyli.
Grzegorz tłumaczy swego przyjaciela, że kierował się względami wychowawczymi (Mowa 43,68-69).
Przypomina, że Bóg również stopniowo w ciągu dziejów odsłaniał prawdę o Bóstwie poszczególnych Osób Bożych: “Stary Testament głosił Ojca w sposób zupełnie wyraźny, Syna raczej jakby przez zasłonę. Nowy Testament ukazał nam Syna całkiem jasno, ale Bóstwo Ducha Świętego tylko zaznaczył. Teraz wreszcie Duch Święty między nami przebywa wyraźniej objawiając nam prawdę o sobie” (Mowa 31,26).

Cyryl Jerozolimski

Duch Święty, tak jak Syn, jest uczestnikiem boskości Ojca: “On [Syn] widzi Boga, jak należy i objawia Go z Duchem i przez Ducha Boga każdemu, ile ten zdoła Go pojąć; bo jednorodzony Syn z Duchem Świętym ma wspólną ojcowską boskość” (Kat. 6,6). Duch Święty jest odrębną osobą i sprawuje specjalne funkcje.

“Z tego wszystkiego, cośmy powiedzieli przedtem i teraz, wynika, że różne są nazwy, ale jeden i ten sam jest Duch Święty.
Jest On Żywy, istnieje osobowo, jest wieczny z Ojcem i Synem.
Nie jest wypowiedziany, lub tchniony ustami i wargami Ojca lub Syna, nie rozpływa się w powietrzu, lecz istnieje jako osoba, mówi i działa, udziela łaski i uświęca.
Zbawiające, od Ojca, Syna i Ducha Świętego wychodzące działanie na nas jest - jak już powiedzieliśmy - nierozdzielne, wspólne i jedno.
Pragnąłbym abyście pamiętali to, co wam niedawno mówiłem, i dobrze rozumieli, że nie inny w Prawie i u Proroków, a inny w Ewangeliach i u Apostołów, lecz jest jeden i ten sam Duch Święty, który zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie dyktował Pismo święte” (Kat. 17,5).

Ambroży Mediloański

Duch Święty - jest prawdziwym Bogiem, całkowicie równym Ojcu i Synowi; przypomina, że Biblia nazywa Go wieloma imionami:
Pocieszyciel, Duch Życia, Duch Prawdy, Duch Boży, Duch Chrystusa, Duch Pana, Duch Ojca, które wskazują na nieprzerwaną ciągłość działania Ducha Świętego w czasach Starego i Nowego Testamentu;
Duch Święty współpracował w dziele stworzenia świata razem z Ojcem i Synem, gdy unosił się nad wodami, udoskonalając stworzenie;
Duch Święty zstąpił na Maryję w akcie Wcielenia, jako stwórcza moc Boga;
Maryja nie poczęła z substancji Ducha Świętego, lecz mocą Jego działania, dzięki któremu nastąpiło dziewicze poczęcie Syna; analogicznie działa Duch Święty podczas chrztu, stając się sprawcą nowego narodzenia.

“Jeśli więc Duch Święty zstępując na Dziewicę dokonał poczęcia i stał się sprawcą narodzenia, to nie wolno mieć wątpliwości co do tego, że Duch zstępując do źródła chrzcielnego lub na tych, którzy przyjmują chrzest, dokonuje prawdziwego odrodzenia” (Misteria 59).

Hilary z Poitieres

Duch Święty jest Darem (donum, munus, usus) Bożym, danym ludziom dla ich święcenia.
Hilary określa Ducha Świętego jako istotę (res) natury Ojca i Syna, jako jedną moc, działającą w Bogu i w Chrystusie.
Duch Święty został zesłany przez Syna jako Dar Ojca.
Duch Święty nie może być uważany za tego, który został zrodzony z Ojca, jak Syn, ani za tego, który został stworzony.
Hilary nie nazywa wyraźnie Ducha Świętego osobą (persona).
“Pan nakazał chrzcić w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, to znaczy chrzcić wyznając i Stwórcę, i Jednorodzonego, i Tego, który jest Darem.
Jeden jest tylko Stwórca wszystkiego, jeden jest bowiem Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi;
i jeden tylko Jednorodzony, nasz Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało;
i jeden tylko Duch, który jest Darem we wszystkich.
Wszystko jest więc uporządkowane w potędze i działaniu: jedna moc, od której wszystko pochodzi, jeden zrodzony, przez którego wszystko się stało, i jeden dar doskonałej nadziei. A tej doskonałości niczego nie
brakuje, bo zawiera ona, w Ojcu i Synu, i Duchu Świętym, nieskończoność w wiekuistym, piękno w obrazie, radość życia w darze.
Ale posłuchajmy co mówi Pan o działaniu Ducha w nas: «Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie.
Pożyteczne jest dla was moje odejście.
Jeżeli odejdę, poślę wam Pocieszyciela».
I Pan mówi jeszcze: «Będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy.
On was doprowadzi do całej prawdy.
Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie to, co słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.
On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie».

W tych słowach wiele zostało powiedziane, abyśmy zrozumieli zamiary Tego, który zesłał nam Dar, oraz naturę i sposób istnienia Daru.
Bo w naszej ograniczoności nie możemy pojąć Ojca ani Syna; ale Dar Ducha Świętego, który nas łączy z Bogiem, oświeca trudności naszej wiary w tajemnicę Wcielenia się Boga.
Przyjmujemy Go więc, aby poznać Boga.
Tak jak władze ciała stają się bezużyteczne, jeśli nie mają odpowiedniej podniety; na przykład na nic zdadzą się oczy, gdy minął dzień, a nie ma światła; nie ma pożytku ze słuchu, gdy do uszu nie dociera żaden dźwięk ani głos; niepotrzebne staje się powonienie, jeżeli nie odczuwa żadnego zapachu - nie jest to wina natury, lecz braku podniety - podobnie i umysł ludzki, chociaż jest zdolny do poznania Boga, nie otrzyma potrzebnego do tego światła wiedzy, jeśli dzięki wierze
nie przyjmie Ducha Świętego.

Dar więc, który jest w Chrystusie, jest jeden i całkowicie jest dostępny wszystkim.
Chociaż nie przestaje być wszechobecny, dany w tej mierze, w jakiej się pragnie go otrzymać, i pozostaje w nas w tej mierze, w jakiej się pragnie nań zasłużyć.
Jest On z nami aż do końca wieków, na Nim opiera się nasza nadzieja.
Jego działanie jest zadatkiem tego, czego oczekujemy, jest On światłem dla mysłu i przepiękną ozdobą duszy” (De trinitate 8,13-16; przekł. pol. LG t. II, s. 613-614).

Święty Augustyn

Duch Święty- jest Bogiem prawdziwym. “Jest więc równy Ojcu i Synowi, w jedności Trójcy jest z Nim współistotny i współwieczny” (De Trin. 16,13).
Duch Święty, który pochodzi od Ojca i Syna, jest miłością ich obu, tj. Ojca i Syna, miłością, która stała się osobą.
Duch Święty jest Bogiem, jest Miłością, jest Darem: “A jednak w Trójcy Świętej nie bez podstawy nazywamy Słowem Bożym tylko Syna, Darem tylko Ducha Świętego, a tylko Ojca tym, z którego rodzi się Słowo, a głównie pochodzi Duch Święty.

Mówię «głównie», ponieważ wiadomo, że i od Syna także Duch Święty pochodzi” (De Trin. XV 17,29).
Duch Święty daje miłość. “A więc Ducha Świętego oznaczają słowa: «Bóg jest miłością».
Zatem Duch Święty, Bóg pochodzący z Boga, kiedy zostaje dany człowiekowi, rozpala w nim miłość ku Bogu i bliźnim, będąc sam miłością.
Istotnie, człowiek nie ma czym Boga miłować, jeśli nie otrzyma tego od Boga. [...]

Żaden z darów Bożych nie jest bardziej doskonały niż ten dar miłości.
On jeden pozwala rozróżnić synów królestwa i synów wiecznego zatracenia.
Duch Święty daje również i inne dary, lecz bez miłości nie służą one na nic.

Komu Duch Święty nie udzieli tego, że stanie się on miłośnikiem Boga i bliźniego, ten nie zostanie przeniesiony z lewicy na prawicę.
I nie z innych racji Duch Święty właściwie zwie się Darem, jak z racji miłości. [...]
Zatem miłość, która jest z Boga i jest Bogiem, w ścisłym znaczeniu jest Duchem Świętym. Przez Niego rozlana jest w sercach naszych miłość Boża, przez którą jest nam dana cała Trójca Święta.
Toteż bardzo słusznie Duch Święty, będący Bogiem, jest także nazywany Darem Bożym
(Dz
8,20). Przez Dar należy rozumieć właśnie miłość, która doprowadza do Boga, lecz której żaden inny dar do Boga nie doprowadza” (De Trin. XV 18,31-32)

Sobor w Konstantynopolu nie stworzył nowej nauki o bóstwie Ducha Świętego, on ją podkreślił co było koniecznością w wyniku szerzącej się herezji pneumatomoachoi, czyli macedonian, którzy to byli to stronnictwem które wyrosło ze skrzydła ariańskiego homojouzjan.



.
Kiedy zamilknie
twoje "ja"
usłyszysz w ciszy
Mój łagodności Głos.
*
"EHYEH asher EHYEH".
Duch Święty po hebrajsku:
T#680486
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · darmowe ogłoszenia go24.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!